WebHostingTalk

Oszczędzaj transfer i zabezpiecz się przed atakami DDoS. Nawet za darmo.

Jak wynika z tegorocznego badania Cisco Visual Networking Index, w 2019 r. przez Internet przepłynie ruch o wielkości dwóch zettabajtów (zettabajt = tryliard bajtów) – czyli tyle, ile łącznie w latach 1984-2013. Właściciele serwisów już teraz szukają oszczędności transferu, korzystając m.in. z rozproszonego systemu dostarczania treści  (ang. Content Delivery Network), który przyspiesza ładowanie elementów strony i pozwala ograniczyć zużycie przepustowości.

Idea działania CDN polega na umieszczeniu statycznych elementów strony w pamięci podręcznej (cache) oraz ich serwowania za pomocą sieci serwerów, rozproszonych na całym świecie. W ubiegłym roku, 39% całego internetowego ruchu przechodziło właśnie przez CDN, a szacuje się, że do roku 2019 liczba ta wzrośnie aż do 66%.Usługę tą oferuje za darmo chociażby amerykański CloudFlare, jeden z najdynamiczniej rozwijających się startupów na świecie, zwycięzca The 2015 Crunchies Award w kategorii Najlepszy Startup (pokonał m.in. GitHub oraz OpenDNS), który obsługuje 65 miliardów odsłon stron internetowych miesięcznie.

W przypadku CloudFlare działa to w ten sposób, że ruch serwisu, będącego częścią społeczności CloudFlare, kierowany jest przez 62 centra danych, ulokowanych w różnych lokalizacjach na całym świecie. Sieć CDN automatycznie zapisuje w pamięci podręcznej pliki statyczne (tzw. cachowanie). Dzięki temu serwowane są one bliżej internautów, natomiast treści dynamiczne ładują się z serwera, na którym znajduje się strona internetowa.
Dzięki technologii Anycast, wykorzystywanej przez CloudFlare, internauci zostają przekierowywani do data center, położonego najbliżej swojego miejsca zamieszkania, np. użytkownik z Warszawy zostanie przekierowany do serwera w Warszawie, internauta z Tokio do serwera w Tokio, etc.
 Dzięki temu strona ładuje się średnio dwa razy szybciej, a zużycie transferu może być nawet dwukrotnie mniejsze.

Estymowane oszczędności zużycia transferu można wyliczyć, korzystając z narzędzia analitycznego firmy Hostersi (www.cloudflare.hostersi.pl), oficjalnego partnera CloudFlare, który pomaga przy wdrożeniu i obsłudze usługi.

– Wystarczy podać adres serwisu internetowego oraz liczbę odsłon w skali miesiąca, a otrzymamy prognozowaną oszczędność. Używając CloudFlare, w przypadku rozbudowanych stron, które serwują wiele plików statycznych, można liczyć na oszczędności sięgające średnio kilkudziesięciu procent. Co również ciekawe, CloudFlare w wersji podstawowej udostępniany jest całkowicie za darmo. Jednak do jego prawidłowej konfiguracji, niezbędna jest fachowa wiedza i w tym zakresie Hostersi proponują swoją pomoc – mówi Magdalena Zawada, Prezes Zarządu Hostersi Sp. z o.o.

CloudFlare, oprócz realnych oszczędności zużycia transferu, kusi również darmową ochroną anty-DDoS.

Działa to w ten sposób, że specjalne filtry serwisu, automatycznie wykrywają ataki na każdej stronie w swojej sieci, blokując je nie tylko w danej witrynie, ale również w całej społeczności CloudFlare. Sieć CloudFlare „uczy się” każdego nowego ataku, aktualizując zabezpieczenia dla wszystkich swoich stron wyjaśnia Magdalena Zawada.

Amerykańska firma zyskała sławę właśnie dzięki odpieraniu największych zaobserwowanych ataków DDoS w historii Internetu, szacowanych na 400 Gbit/s.

Obecnie z usług CloudFlare korzystają setki tysięcy stron, od pojedynczych blogów, poprzez platformy e-commerce z listy Fortune 500, a skończywszy na stronach rządowych. Sama zaś firma wyceniana jest na ponad miliard dolarów.

Ile transferu można oszczędzić, dzięki CloudFlare? Zobacz Infografikę przygotowaną przez Hostersi Sp. z o.o. 

Infografika CF

Źródło: Informacja prasowa

Chmura tagów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *