WebHostingTalk

Trzy czynniki, które należy wziąć pod uwagę wybierając tani hosting

Tani hosting to trochę jak tanie linie lotnicze. Kupując produkt za niską cenę, bierzesz na siebie określone ryzyko. W przypadku podróży lotniczej może to być odwołanie kursu, w sytuacji taniego i niesprawdzonego hostingu – narażenie na szwank reputacji firmy. Konsekwencje są zatem nieporównywalne, i właśnie dlatego warto zadbać o odpowiednią wiedzę, dzięki której wybierzemy produkt tak, by nie przepłacić, a jednocześnie – czuć się bezpiecznie.

Spektakularny – nie pierwszy przecież w polskiej historii – upadek tanich linii lotniczych boleśnie pokazuje, że cena nie może być jedynym kryterium wyboru, a najtańsze oferty czasem okazują się być jednocześnie najbardziej ryzykownymi. Nie tylko branża lotnicza ma swoich tanich operatorów, podobne strategie znajdujemy również w innych gałęziach, między innymi w działalności hostingowej, czyli polegającej na utrzymaniu poczty i strony www. Czy pobierając niewysokie opłaty od klientów, operatorzy są w stanie zapewnić odpowiednio wysoki standard jakości usług? Kluczowe są tutaj trzy czynniki, które należy wziąć pod uwagę podejmując współpracę z wybranym dostawcą.

Zaczynamy od sprzętu serwerowego i data center, niezbędnych do utrzymania zasobów klientów. Profesjonalne firmy działają w oparciu o markowy sprzęt serwerowy, podczas gdy u najtańszych operatorów znajdziesz PC-ty, „udające” serwery, oczywiście -niezapewniające redundancji kluczowych komponentów oraz sprzętowych macierzy dyskowych. Jeśli jest ci potrzebny serwer gier, zapewne awaria nie sprawi większej różnicy, ale utrata danych biznesowych, na przykład poważnej korespondencji mailowej, w świecie biznesu może mieć bardzo poważne skutki.

Co więcej, istotny jest także czas usuwania awarii – w profesjonalnych serwerach jest on o wiele krótszy, ze względu na rozbudowane opcje diagnostyczne, ułatwiające naprawę. W markowych serwerach, umieszczonych w wysokiej klasy centrach przetwarzania danych, 80-90% awarii jest niedostrzegalna dla klientów ze względu na nadmiarowość komponentów. Zepsuta część jest zastępowana sprawną, bez przerywania pracy.

Nasza rada: Dowiedz się, jak wygląda sprzętowe zaplecze. Dobry operator nie wstydzi się publikowania podstawowych informacji o data center i serwerach, z których korzysta. Zwróć uwagę na rodzaj macierzy dyskowych, bo to one często determinują nie tylko wydajność, ale i bezpieczeństwo twoich danych.

Kolejnym czynnikiem kosztotwórczym, a jednocześnie istotnie wpływającym na poziom bezpieczeństwa, jest polityka kopii zapasowych. Wykonywanie kopii, a zwłaszcza ich przechowywanie, po prostu kosztuje. Oczywiście, pojedynczym klientom może zdawać się, że liczba danych, które posiadają, nie jest znaczna, jednak operator obsługujący dziesiątki tysięcy użytkowników musi sprawnie archiwizować wiele terabajtów danych. Codziennie.

W najtańszych rozwiązaniach nie znajdziemy w ogóle kopii bezpieczeństwa, wykonywanej przez hostera. Bywa też, że kopia taka jest niedostępna dla klienta, a jedynie służy hosterowi do przywrócenia danych w razie awarii po jego stronie. Poza sprawdzeniem, czy kopia jest wykonywana codziennie, bardzo ważnym czynnikiem jest czas jej przechowywania. Cóż z tego, że zorientujemy się po czterech dniach, iż utraciliśmy ważne dane lub też zostały one zmienione przez włamanie na naszą stronę internetową – kiedy w kopii bezpieczeństwa znajduje się zawartość serwera wyłącznie z dnia wczorajszego? W takim wypadku nie mamy szansy na odtworzenie danych (no chyba, że sami codziennie robimy backup we własnym zakresie).

Nasza rada: Nie warto oszczędzać na backupach. Solidni operatorzy zapewniają codzienną kopię i przechowywanie danych minimalnie przez 7, a wybrani – nawet przez 14 dni!

Kolejny czynnik to lokalizacja operatora. Dostawcy zagraniczni mogą przedstawiać tańsze oferty, jednak trzeba pamiętać, iż fizyka jest nieubłagana i w niektórych zastosowaniach możemy odczuć większe opóźnienia sygnału (zwłaszcza w wypadku tzw. streamingu) docierającego do Polski z odległych miejsc. Drugą konsekwencją wyboru operatora za granicą jest często ograniczona obsługa w języku polskim lub jej brak. Po trzecie– zazwyczaj nie spełnimy wówczas wymagań przepisów o ochronie danych osobowych, ponieważ najczęściej nie jest możliwe zawarcie z taką firmą umowy powierzenia danych osobowych na piśmie.

Nasza rada: Wybieraj operatora zagranicznego tylko, jeśli jesteś świadomy wad i zależy ci na jak najniższej cenie. Jeśli przetwarzasz w serwisie dane osobowe (posiadasz np. formularz kontaktowy czy newsletter) – radzimy zdecydować się na polskiego operatora z możliwością podpisania umowy powierzenia danych osobowych.

Podsumowując – wybór taniej oferty zawsze będzie wiązać się z określonym ryzykiem. Zanim zdecydujesz się na tani hosting, rozważ kwotę, którą zaoszczędzisz i porównaj ją ze stratą, którą poniósłbyś w razie utraty twojej strony www i poczty. Weź pod uwagę takie czynniki, jak oferowane przez operatora zaplecze techniczne, lokalizacja i polityka bezpieczeństwa. I pamiętaj – spokój o kondycję własnej firmy jest o wiele cenniejszy niż oszczędność w skali kilkudziesięciu złotych rocznie.

Źródło: Informacja Prasowa blink.pl

Chmura tagów

4 odpowiedzi na “Trzy czynniki, które należy wziąć pod uwagę wybierając tani hosting”

  1. Andrzej pisze:

    Dlatego w Polsce liderują obecnie jupe.pl i hostinghouse.pl :)

  2. majki pisze:

    ciekawe w czym ;P.

  3. kampo pisze:

    Nie szukajcie po najniższej cenie – gwarancja problemów. Sprawdzajcie opinie i na tej podstawie już jakieś tam decyzje można podjąć. Od 4 lat mam dwa konta na Hekko, jedno na Jupe. Jest ok. Mam również na nazwie, też w miarę spoko, ale kosztuje 5 razy więcej :(

  4. mruks pisze:

    Ale nic dziwnego w tym, że jupe lideruje – skoro za małą kasę oferują dobrą usługę, to czemu się dziwić? Dla mnie pierwszym kryterium zawsze jest jakość, ale cena również ma jakieś tam znaczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *